-Oj to takie słodkie.
Podeszłam do wilka i polizałam go w policzek ,a następnie zabrałam kwiat. Cień jakby się zarumienił ,a ja i Luna zaczęłyśmy się śmiać. On tylko stanął obok mnie i znów zaczął merdać ogonem.
-Och drogi cieniu ... zawstydzasz mnie -po czym zeszłam do pół szeptu - ,ale musisz uważać bo Luna będzie zazdrosna... -po czym ja i cień zaczęliśmy się śmiać.
Cień miał taki specyficzny śmiech jakby powiew wiatru... . Luna tylko patrzyła na nas ze złością ,a potem dołączyła się do nas.
-Cień przez całą noc mnie nękał. Nie był śpiący.
-Szczerze mówiąc mógłbyś dać się jej wyspać. Ja przyjęła bym cię z wielką chęcią na łączce. Rozpalilibyśmy ognisko i pozbierali kilka kamieni. Pomógłbyś mi zrobić świątynkę.
-Świątynkę ?
-Tak dla kilku bóstw ... .
- Gdzie by to miało być ?
-Wzgórza Belmead są dość liczne. Na każde wzgórze mogła by przypaść jakaś świątyńka.
-I ty myślisz ,że byś się wyrobiła ?
-Mam przecież pomoc -uśmiechnęłam się chytrze.
-Nie boisz się tu być sama ?
-Nie. Mam moje kochane pole siłowe dla demonów.
-A inne wilki ?
-Jest tu ktoś jeszcze ?
-Tak.
Znów wyszłam na idiotkę. W sumie czułam coś przemierzając tamte tereny ,ale byłam zbyt zajęta poszukiwaniem domu ... .Co jeśli oni mnie śledzili ,a ja ich tu przyprowadziłam ?! To na pewno byłby mój koniec ! Haka mnie zabije !
-Coś się stało ?
-Nie ,a co ?
-To dlaczego nagle twoje spojrzenie zrobiło się tak przerażone ,położyłaś uszy ,podkuliłaś ogon i się trzęsiesz ? -Dopiero teraz to spostrzegłam.
-Jest sprawa ... .
-O co chodzi ? Coś nie tak ?
-Pamiętasz jak powiedziałam ci o tych górach ...
-No i?
-To nie są nasze tereny... boję się ,że kogoś przyprowadziłam. Byłam zbyt zajęta szukaniem watahy i słuchaniem demonów ,aby zwracać uwagę na inne bodźce.
-Chcesz powiedzieć ?
-Tak ! Leć do Haka ! Ja dobiegnę ... . Schowam tylko najważniejsze ,rzeczy i wzmocnie pole siłowe. Leć ! -Luna i cień pobiegli w stronę naszej Jaskini. -Mam nadzieję ,że nie jest za późno ! Przecież Haka mnie zabije ... -powiedziałam sama do siebie i zajęłam się swoimi sprawami .
(dokończ ktoś ( komu wyjdzie po prostu lepiej) ,sorki za spóźnienie ! )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz