Chodziłam najbardziej okrężną drogą do miejsca w którym rozstałam się z alfą.
Nie jestem pewna, czy po prostu chciałam poznać nową wadere , czy oglądałam okolice. Nie byłam samotnikiem, jak moja towarzyszka. Cisza mnie bolała, ale nie chciałam, by znów ona znów znikła. Jednak dłużej nie wytrzymałam
- Czy byłaś kiedyś w watasze?- od razu tego pożałowałam, bo wadera spojrzała na mnie zimno. Westchnęłam głośno. Dotarliśmy do miejsca, w którym po raz pierwszy spotkałam się z alfą. Zawołałam go głośno.
(Shadow?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz