sobota, 2 kwietnia 2016

Od Haruhi Cd Luny -WBO

 Ruszyłam przez las lekko spłoszona i uważna ,mijałam kolejne drzewa, które szumiały jak morze w przeddzień wypadku mojej starej rodziny. Zaczęło mi się wszystko przypominać i robić słabo. Usłyszałam jednak czyjś głos i wyszłam z amoku... w pewnym momencie ujrzałam trzy nieznajome wilki. Były to da wilki i wadera ,która stała z nich na półce skalnej wyżej od nich. Nie usłyszałam wiele ale dowiedziałam się, że chcą poszerzyć tereny poprzez połączenie swoich sił z siłami Watahy Czarnego Księżyca. Pomysłodawcą był biały wilk z piórami wyrastającymi z ciała. Po chwili wyruszyłam w drogę powrotną a gdy byłam już w ,,domu'' opowiedziałam wszystko alfie.

(Dziękuje za przyjęcie i miłe powitanie c: Przepraszam, że tak długo czekaliście na moje opowiadanie. Haka ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz